Reklamy na Facebook’u nie muszą przestrzegać limitu 20% tekstu

Wiktor Deręgowski
Wiktor Deręgowski

25 września 2020

4 minuty czytania

W 2016 roku Facebook wprowadził zasadę wg. której reklamy graficzne na portalu wyświetlały się po spełnieniu prostego warunku: nie mogły mieć więcej niż 20% tekstu na obrazie. Po przekroczeniu tej magicznej granicy grafika zazwyczaj była blokowana lub zasięgi tej reklamy mocno spadały w przeciwieństwie do pozostałych. Wygląda na to, że ta reguła w Facebook Ads już nie istnieje. O ile oficjalnej informacji jeszcze nie ma, to jednak istnieją dwa kluczowe wskaźniki, które to potwierdzają.

Narzędzie do weryfikacji ilości tekstu na obrazie – Facebook Text Overlay Tool – nie działa

To narzędzie z pewnością jest nadzwyczaj dobrze znane marketerom i grafikom. To właśnie w nim można było weryfikować ilość tekstu na obrazie i dokonać wstępnej weryfikacji czy dana grafika zostanie zaakceptowana przez moduł reklamowy Facebook’a. Dotychczas dostępna pod tym adresem obecnie przekierowuje do ogólnych wytycznych dla grafik reklamowych.

Nie ma tu jednak żadnej wzmianki o ilości tekstu na obrazie.

Facebook Ads nie sprawdza ilości tekstu na obrazie

Reklamy z samym tekstem na obrazie pozytywnie przechodzą weryfikację

Idąc dalej w kierunku stworzenia „w pełni tekstowej reklamy” spróbowałem dodać kilka reklam zawierających w swojej grafice sam tekst. Okazało się, że każda z nich już po kilku minutach pozytywnie przeszła próbę weryfikacji.

Brak weryfikacji tekstu na reklamie Facebook

Właśnie ten moment utwierdził mnie w przekonaniu, że weryfikacja ilości tekstu na obrazie przeszła do lamusa i wchodzimy w nowy etap reklam. W teorii jest to ulga dla reklamodawców, ale czy dla end-usera jest to pozytywna wiadomość…?

Podsumowanie

Facebook wprowadził tę zasadę głównie po to, aby utrzymać wysoki poziom „przyjazności” swojego serwisu. Nie chcieli zatem być kojarzeni z typowymi SPAMerskimi i click-baitowymi grafikami, które w większości są kontrastowymi tekstami. Obstawiam jednak, że ilość requestów odnośnie złej oceny ilości tekstu na obrazie oraz fakt, iż reklamodawcy zaczęli te teksty przemycać nieco inaczej spowodował, że włodarze portalu postanowili usunąć tę barierę.

Udostępnij
Ilustracja dodana przez Wiktor Deręgowski - Grafika wektorowa z widocznymi twarzami ludzi zapisanymi na newsletter - socialkid.pl

Zapisz się do NEWSLETTER'a!

Chcesz wiedzieć co kreatywnego dzieje się w Internecie i być na bieżąco z najważniejszymi nowościami?

{{newsletterMsg}}
Warto przeczytać również:
Facebook Ads
Reklamy na Facebook’u nie muszą przestrzegać limitu 20% tekstu
Facebook Ads
TOP3 wtyczek do Google Chrome dla Facebook Ads